Wczoraj dotarło do mnie to wideo. Z uśmieszkami i heheszkami dzielili się nim dalecy znajomi. Kliknąłem i trafił mnie szlag:

 

Zajebiście śmieszne, doprawdy. Twoje dziecko nie chce jeść? Pokaż mu co je czeka, lejąc jego pluszaka. Ponieważ nie znajdziemy odpowiedzi na pytanie, jakim trzeba być troglodytą, żeby na to wpaść, zadajmy sobie pytanie, co właściwie osiągamy tym sposobem:

1. Dziecko je ze strachu i wbrew sobie

2. Dziecko uczy się, że lanie jest świetnym sposobem na przekonanie innych do pożądanych działań

Być może nie osiągnąłem nadiru frustracji, bo moje dzieci zasadniczo jedzą. Ale wszelkie zmuszanie do jedzenia wydaje mi się zwyczajnie głupie. A zmuszanie przez zastraszanie głupie i okrutne.

A panu z filmu życzę trochę mniej lansu a trochę więcej rozumu.

Dla Was zaś mam ciekawy wykład prof. Vetulaniego na temat rozwoju mózgu i wpływu traumy dziecięcej na to, jak ten mózg się rozwija: