Kierowca niebieskiego busa blokował przejazd karetki na a4. Na nagrania udostępnionym przez kierowcę wyraźnie widać, jak kierowca uporczywie nie ustępuje miejsca na lewym pasie, mimo, że spokojnie mógłby to zrobić kilkukrotnie. W końcu karetka wymija go prawym pasem.

Tylko minuta

Na nagraniu widać, że przez niebieskiego busa karetka traci minutę. W komentarzach pojawili się tacy, którzy pisali „że to przecież tylko minuta”. Nie myśląc o jednym: karetka wiozła serce do przeszczepu dla dziecka. Wiozła je na lotnisko w Krakowie, gdzie czekał na nie już samolot. Minuta to dużo? Sprawdziłem: od momentu pobrania do momentu wszczepienia może minąć 6 do 8 godzin.  To czas który obejmuje dwie skomplikowane operacje, zabezpieczanie narządu, przygotowanie do transportu i w końcu sam transport. 6 godzin – 360 minut. Tak, ta minuta na idiotę to mnóstwo.

Idiota, niestety nie jedyny

Autor filmu, kierowca karetki, pan Bogdan niestety nie pozostawia złudzeń– Z roku na rok jest coraz gorzej, kierowcy uważają się za bogów na drodze. Jeżdżąc po polskich drogach, śmiem zgodzić się z panem Bogdanem. Nieustępowanie drogi karetkom, korytarze życia wykorzystywane do jazdy pod prąd, ostatnio widziałem nawet jak jakiś mądra zastawił przed szpitalem podjazd dla karetek. Nie wiem, czy winą jest kształcenie kierowców, czy jakaś większa znieczulica, czy może to, że kodeks ruchu drogowego przewiduje za to 500 PLN mandatu i 5 punktów karnych. Żenująco nisko jak za ograniczanie szans na przeżycie. Dlatego bardzo mnie cieszy, że rzecznik małopolskiej policji zapowiedział w rozmowie z GW, że Komenda Powiatowa Policji w Wieliczce, która tę sprawę będzie prowadzić, zamiast mandatu skieruje wniosek o ukaranie do sądu. Sąd bowiem może orzec wobec sprawcy grzywnę w wysokości do 5000 zł.