Mężczyźni w Polsce żyją średnio o osiem i pół roku krócej niż kobiety. A wszystkie współczesne choroby cywilizacyjne stanowią znacznie większe zagrożenie dla życia polskich mężczyzn niż kobiet.

Męskie zdrowie – temat tabu

W przeciwieństwie do kobiet mamy masę barier, które powstrzymują nas przed rozmawianiem z bliskimi o uczuciach i problemach ze zdrowiem. Oraz przed pójściem do lekarza, kiedy czujemy, że coś się dzieje.

Zbieramy plony całych dekad patriarchatu. Wtedy mężczyzna malowany był jako niezłomny fundament rodziny. Któremu chorować po prostu nie wypada. Bo to słabość, niesprawność, zaprzeczenie męskości.

Bo chorowanie jest niemęskie

Badanie prostaty, kolonoskopia, samobadanie jąder, wizyta u urologa czy proktologa – to wciąż często tematy tabu. Wstydzimy się o nich mówić. Boimy się, co powiedzą koledzy. Że będą drwili. Że „jak to, hehe, lekarz wsadzał ci palec w tyłek? I co, podobało ci się? hehe”.

Ale wstydzimy się przyznać, że coś nie gra z naszym zdrowiem nawet przed partnerkami. Bo czy jak powiem dajmy na to, że mam jedno jądro jakieś takie większe, to nie stracę w jej oczach jako mężczyzna?

W końcu, wstydzimy się iść do lekarza. Bo to badanie, bo diagnoza. A może lepiej nie wiedzieć. W końcu, póki nie wiem, to znaczy, że zdrowy, nie?

W badaniu międzynarodowej Fundacji Movember okazało się, że prawie połowa mężczyzn nie rozmawia otwarcie z przyjaciółmi i bliskimi o zdrowiu i swoich problemach. Ale nie tylko z nimi. Tyle samo przyznało, że wolałoby rozmawiać z nachalnym handlowcem niż zwierzyć się terapeucie. Co więcej, jeśli chodzi o stawanie przed trudnymi wyzwaniami życiowymi, tylko jeden na dziesięciu mężczyzn zwraca się po pomoc do rodziny i przyjaciół.

Rozmowa i relacje kluczem do zdrowia

Tymczasem badanie Uniwersytetu w Harwardzie jasno wykazało, że to właśnie siła relacji z rodziną, przyjaciółmi i partnerkami jest największym wskaźnikiem długotrwałego zdrowia i dobrego samopoczucia mężczyzn.

Listopad od wielu lat uznawany jest na świecie miesiącem podnoszenia świadomości społecznej na temat problemów zdrowotnych mężczyzn i promowania profilaktyki zdrowotnej mężczyzn. Sprawmy, by nie skończył się wyłącznie na modnym zapuszczeniu wąsa.

Jeśli chcemy żyć dłużej, musimy zacząć rozmawiać.